Kniha Głusza Anna Goc

Głusza

Autor: Anna Goc
Jazyk: Poľština
Väzba: Pevná
Vydavateľ: Wydawnictwo Dowody
Dostupnosť: Skladom u dodávateľa
Odosielame za 3-5 dní
11.45
„Słyszaki” – mówią czasem głusi o słyszących.   Czy ludzi można opuścić językowo? Nie dać im pra...

Informácie o knihe

Autor
Jazyk
Poľština
Väzba
Kniha - Pevná
Vydalo
2025
Stránok
242
EAN
9788366778740
ISBN
978-83-66778-74-0
Enbook ID
48292954
Vydavateľ
Hmotnosť
418
Rozmery
210 x 140 x 20

Kompletný popis

„Słyszaki” – mówią czasem głusi o słyszących.   Czy ludzi można opuścić językowo? Nie dać im prawa do języka? Albo za wszelką cenę nakłaniać ich do nauczenia się innego języka, którym posługuje się większość, chociaż dla wielu to zadanie niewykonalne?   Jedno z pierwszych pytań, które zadają słyszący, brzmi: głusi nie słyszą, ale przecież chyba mogą nauczyć się czytać? Gdy dowiadują się, że nie – nie wszyscy głusi w Polsce potrafią czytać ze zrozumieniem po polsku – słyszący dziwią się jeszcze bardziej: przecież to Polacy, kończą polskie szkoły, żyją w kraju, w którym wiadomości, pisma urzędowe, diagnozy i wyroki są po polsku. Jak to możliwe, że nie znają języka ojczystego?   – Jesteśmy niepełnosprawni tylko między wami, słyszącymi – mówi jeden z bohaterów Głuszy. – Gdy jesteśmy sami ze sobą, głusi z głuchymi, możemy używać naszego języka i nie czujemy się inni.   Dotąd o głuchych wypowiadali się głównie ci, którzy słyszą. Teraz głusi chcą opowiedzieć o sobie sami.   Wychowawca z internatu dla głuchych dzieci bił je i znęcał się nad nimi psychicznie. Głucha kobieta miga, że wychowankowie nie mogli o tym nikomu powiedzieć, bo większość z nich nie potrafiła mówić, a ich matki nie nauczyły się języka migowego.   Głucha kobieta w ciąży trafiła do szpital, ale nikt nie wezwał tłumacza. Jej syn, uczeń podstawówki, który umiał migać, musiał przekazać matce, że noworodka nie udało się uratować.   W czasie pandemii głucha matka zobaczyła, że nauczycielka ze szkoły dla głuchych mówi do jej syna podczas lekcji online. „Dlaczego ona to robi? – zastanawiała się. – Przecież on nic nie słyszy”.   „Jeszcze Porsy nie zdęła,/ lea my z˙eczamy,/ Co tam obca przemoc wziąła,/ Szabla? odbierzemy. Marsz, marsz, Da?brows,/ Z ziemi fłoskie do Borsy./ Zam twog przewodem/ Złoczym sie? z narodem” – czyta na głos głuchy Daniel Kotowski.   – Tego oczekuje ode mnie Rzeczpospolita Polska – miga. – Artykuł dwudziesty siódmy Konstytucji RP mówi, że „W Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski”. A więc ja, obywatel głuchy od urodzenia, powinienem mówić. Nawet jeśli nie potrafię, choć przez kilkanaście lat próbowałem się nauczyć. Nawet jeśli nie słyszę swojego głosu. Mam konstytucyjny obowiązek mówić po polsku.   Anna Goc w swojej książce oddaje głos głuchym.

Mohlo by vás zaujímať

Persons and Bodies

Lynne Rudder Baker
98.42

Zákazníci, ktorí si kúpili túto knihu, kúpili tiež

Mismatch

John Maeda
17.91

La transmision de la herencia

Juan Faustino Domínguez Reyes
43.08

Werke

Carl Friedrich Gauss
69.63

Shrine

James Herbert
10.47

Milkman

Anna Burns
21.83

Old Men's Tattoos

Thomas Jeppe
13.80
12.72

Parfaites

Isabelle Larocque
11.35
13.60
8.71

Kickleburys on the Rhine

William Makepeace Thackeray
15.66
21.24